S1mple Natus Vincere

Oj S1mple, S1mple! Ty wstrętny narcyzie! [Aktualizacja!]

Kilka miesięcy temu napisałem tekst o tym, jak to S1mple jest niechcianym dzieckiem świata Counter-Strike’a. Jest jak małe, brzydkie dziecko – kochasz nad życie, ale jednak… jest brzydkie. W ostatnich tygodniach myślałem, że nastąpiła poprawa. Ależ ja się myliłem.

Na dole tekstu aktualizacja wpisu!

S1mple jest jak dr Jekyll i mr Hyde. Z jednej strony na to wspaniałe oblicze, gdy dwoma no-scope’ami posyła zawodników Fnatic do piachu, tłumy szaleją, kobiety rzucają stanikami, a nerdy z podniecenia dostają nowych pryszczy na twarzy. Takiego gracza każdy chce oglądać. Niestety, jest też drugi S1mple, który tupie nóżkami i krzyczy ze wściekłości, bo coś nie jest tak, jak on sobie to wyobraził. Ten dzieciak krzyczący na samym środku sklepu z zabawkami właśnie dał o sobie znać.

Sprawa dotyczy FPL-a, czyli ligi, w której mogą brać udział profesjonalni gracze

Regularnie organizowane są także eliminacje, dzięki którym inni zawodnicy mogą dostać się do ligi i w ten sposób pojedynkować się z najlepszymi na świecie. S1mple oczywiście w eliminacjach nie musiał brać udziału, bo jest znanym i cenionym e-sportowcem. Ale najwyraźniej przeszkadza mu to, że takie eliminacje w ogóle istnieją.

Ukrainiec, jak to ma w zwyczaju, znowu był toksyczny w trakcie meczów FPL-a. Nie spodobało się to pozostałym profesjonalistom, którzy należą do rady FPL-a. Postanowili oni ukarać S1mple’a czasowym banem. Co ważne, nie byłby to pierwszy raz!

Oleksandr Kostyliev (tak się nazywa S1mple) postanowił skomentować to na Twitterze, gdzie wyciekła rozmowa między Olofmeisterem z Fnatic i NBK-em z EnvyUS. To właśnie oni dwaj rozmawiali ze sobą na temat ukarania S1mple’a. Ukrainiec stwierdził, że gracze nie wiedzą, co zrobić z FPL-em i wszystkimi noobami, którzy tam grają. Następnie dodał, że Olof i NBK najwyraźniej nie są na tyle mądrzy, aby zadecydować, co zrobić z rozgrywkami i jeśli chcą, to mogą go banować.

 

No i się zaczęło

Do rozmowy wtrącili się między innymi Apex z EnvyUs, który usłyszał od S1mple’a, że jest opóźniony w rozwoju. Swoje trzy grosze wtrącił także TaZ z Virtus.pro. Polak napisał do Ukraińca, że powinien się uspokoić i przestać wyzywać młodszych graczy, w końcu nie jest bogiem. W odpowiedzi usłyszał, że S1mple nie może być spokojny, gdy w lidze dla profesjonalnych graczy gra tak wiele noobów.

 

Na tym sytuacja na razie się skończyła. Ale po raz kolejny Oleksandr „S1mple” Kostyliev udowadnia, że nie zasługuje na miano najlepszego gracza na świecie. Może i ma do tego predyspozycje, ale bycie profesjonalistą to nie tylko sama gra. To także ogólna postawa, niesienie pomocy innym graczom i odpowiednie zachowanie w mediach społecznościowych. Tak samo, jak w tradycyjnym sporcie. S1mple jest świetny graczem, ale to porządnego człowieka jeszcze sporo mu brakuje. Jak na razie jest dzieciakiem, który dobrze umie grać w grę komputerową.

Aktualizacja!

S1mple oficjalnie przeprosił za swoje zachowanie. Ale jak to mówią… mleko już się rozlało.

Zdjęcie pochodzi ze strony Epicenter.gg

Jeśli podobał Ci się mój tekst, to możesz mnie śledzić w mediach społecznościowych na: Twitchu, Facebooku, Twitterze, Instagramie lub Google+