Izak Asus ROG Community Challenge

Wygrana drużyny Izaka to nauczka dla początkujących graczy

Jeśli śledzicie e-sportowe informacje, to na pewno wiecie, że drużyna Izaka wygrała Asus ROG Challenge. Chociaż była to akcja marki Asus i drużyna nie będzie dalej istnieć w podobnym kształcie, to jest to informacja, z której wnioski powinni wyciągnąć początkujący gracze.

Jeśli gracz w Counter-Strike: Global Offensive i nie możesz awansować pomimo tego, że w swojej randze jesteś wyróżniającym się graczem, to wygrana drużyny Izaka powinna być dla Ciebie nauczką. Na pewno pomyślałeś sobie – co ma piernik do wiatraka? Co moja gra może mieć wspólnego z wygraną w Asus ROG Challenge? Może mieć bardzo dużo wspólnego.

Na pewno wielu graczy żyje w przekonaniu, że w swojej randze są wyróżniającymi się graczami

Często zdobywają po 30 fragów w meczu, wygrywają clutche i dźwigają ciężar gry na swoich barkach. A pomimo tego często przegrywają spotkania z zawodnikami, teoretycznie, gorszymi od siebie (przynajmniej w ich przekonaniu). Dlaczego? Ponieważ Counter-Strike to gra zespołowa, a nie indywidualna.

Często w matchmakingach widzę ten sam błąd. Dotyczy on praktycznie każdego meczu. O co chodzi? Każdy próbuje być bohaterem. Wszyscy są przekonani, że są lepsi od przeciwników. Indywidualnie wychylają się do pojedynków 1 na 1. Po stronie antyterrorystów skracają pozycję i chcą zdobywać entryfragi. Czasami się uda, czasami nie. Często nawet otwierają tabelę, ale mecz przegrywają.

Izak Asus ROG Community Challenge

Co to ma wspólnego z wygraną drużyny Izaka? Polski streamer w zespole z Neexem, Lehem, Stompem i Luuliguzmanem przez wielu nie był uznawany za faworyta. W końcu musiał rywalizować z wieloma profesjonalnymi graczami – Adrenem, Spunjem czy wreszcie Maikelele. Indywidualnie każdy z nich jest lepszy od Izaka i najpewniej każdego z zawodników w polskim zespole. Dołożyli do tego kilka talentów, umiejętnościami na pewno porównywalnych do Neexa, Stompa lub Luuliguzmana. A jednak to Polacy wygrali. Dlaczego?

Grali zespołowo!

Indywidualnie gracze ze Szwecji, Stanów Zjednoczonych lub Australii mogli być lepsi od Polaków. Trudno to ocenić skoro przegrali mecze. Ale nie przegrali ich dlatego, że gorzej celowali lub ustawiali się. Przegrali dlatego, że Izak i spółka mocno przygotowali się do tego turnieju. Zagrali mnóstwo meczów. Przygotowali taktyki. Byli zespołem. To zdecydowało o tym, że wygrali Asus ROG Challenge.

To nauczka dla początkujących graczy. Pamiętajcie, że CS:GO to gra zespołowa, a nie indywidualna. Oczywiście w matchmakingach nie ma mowy o takim zgraniu, jakie zaprezentowali Izak i koledzy. Ale mądra gra zespołowa jest jak najbardziej możliwa. Indywidualnie nie wygracie spotkania, chyba że mając globala i grając na silvery. Nie zgrywajcie bohaterów! Grajcie wspólnie z zespołem, a znacząco zwiększycie swoje szanse na wygraną. Pamiętajcie, że nawet zdobywając 40 fragów i przegrywając mecz, nie awansujecie na wyższą rangę i nie podniesiecie swoich umiejętności. Chyba lepiej zdobyć 5 fragów mniej i wygrać mecz, prawda?

W najbliższym czasie przygotuję poradnik na temat podstaw gry zespołowej.

Fotografie: Asus ROG