Polscy gracze stawiają na klasykę. Jak w dobie oszczędności dzielić się grami na Steam?

Z najnowszych danych podsumowujących rok na platformie Steam wyłania się dość zaskakujący obraz współczesnego gracza. Choć rynek zalewany jest premierami, a zapaleni hobbyści potrafią wydawać na swoją pasję fortunę, statystyki są nieubłagane – większość użytkowników PC jest niezwykle konserwatywna w swoich wyborach. W obliczu faktu, że gramy rzadziej i w starsze tytuły, coraz większego znaczenia nabierają funkcje pozwalające na optymalizację wydatków, takie jak Steam Family Sharing.

Zaskakujące statystyki Steam Replay

Analiza danych z ostatniego roku, obejmująca szacunkowo 185 milionów użytkowników, rzuca nowe światło na nasze przyzwyczajenia. Mediana liczby gier uruchamianych przez przeciętnego użytkownika w ciągu roku wynosi zaledwie cztery. Należy podkreślić, że chodzi tu o tytuły faktycznie „grane”, a nie tylko kupowane i dodawane do wirtualnej kupki wstydu. Biorąc pod uwagę wszechobecne wyprzedaże, gdzie produkcje można nabyć za dolara, oraz łatwy dostęp do gier Free to Play, wynik ten sugeruje, że ogromna rzesza odbiorców ogranicza się do absolutnego minimum.

Jeszcze bardziej szokująco wygląda kwestia nowości. Zaledwie 14 procent całkowitego czasu gry na platformie poświęcono produkcjom wydanym w 2025 roku. Dla porównania, aż 40 procent czasu gracze spędzili przy tytułach, które mają na karku osiem lub więcej lat. Nieustająca dominacja takich gigantów jak Counter-Strike 2, Dota 2 czy PUBG sprawia, że sentyment do „starych, dobrych czasów” wygrywa z nowinkami technologicznymi.

Udostępnianie gier jako sposób na oszczędność

Skoro statystycznie gramy w niewiele tytułów, a ceny nowości potrafią przyprawić o zawrót głowy, warto przypomnieć o mechanizmie, który Valve oferuje od lat, a który idealnie wpisuje się w ten oszczędnościowy trend. Mowa o Steam Family Sharing. Wbrew nazwie sugerującej ofertę wyłącznie dla rodzin, funkcja ta pozwala udostępnić swoją bibliotekę także znajomym czy współlokatorom. Platforma umożliwia „pożyczenie” cyfrowych zasobów, dzięki czemu nie trzeba dublować zakupów w gronie bliskich osób, by cieszyć się tymi samymi produkcjami.

Warto jednak pamiętać, że Valve, mimo swojego prokonsumenckiego podejścia, stawia pewne granice. Jeśli użytkownicy wymieniający się grami nie mieszkają pod jednym dachem, platforma zastrzega sobie prawo do odmowy pomocy technicznej w razie wystąpienia problemów.

Jak skonfigurować współdzielenie biblioteki?

Proces udostępniania jest stosunkowo prosty, ale wymaga fizycznego dostępu do sprzętu osoby, której chcemy użyczyć gry. Aby to zrobić, należy zalogować się na swoje konto Steam na komputerze biorcy (np. kolegi). Kluczowym wymogiem jest włączona ochrona Steam Guard – bez niej weryfikacja nie będzie możliwa.

Następnie w ustawieniach klienta, w zakładce „Rodzinne”, należy znaleźć sekcję autoryzacji. Zaznaczamy pole „Autoryzuj udostępnianie gier na tym komputerze” i wybieramy z listy lokalnych użytkowników te konta, które mają otrzymać dostęp. Po wylogowaniu się, gry automatycznie pojawią się w bibliotece znajomego. Przy pierwszej próbie uruchomienia pożyczonego tytułu właściciel konta otrzyma jeszcze e-mail z prośbą o ostateczną zgodę, co stanowi dodatkowe zabezpieczenie przed nieautoryzowanym dostępem.

Zasady i ograniczenia techniczne

System ten, choć bardzo przydatny, nie jest pozbawiony restrykcji. Podstawowa zasada brzmi: udostępniasz całą bibliotekę, a nie pojedyncze tytuły, ale w danym momencie może z niej korzystać tylko jedna osoba. Priorytet ma zawsze właściciel. Jeśli uruchomisz grę ze swojej kolekcji, podczas gdy znajomy już w coś gra (nawet w inny tytuł z twojej biblioteki), otrzyma on komunikat dający mu 5 minut na zapisanie stanu gry i wyjście lub zakup własnej kopii.

Limity ilościowe również są sztywne: dostęp można nadać maksymalnie 5 kontom na łącznie 10 urządzeniach w okresie 90 dni. Co ważne, osiągnięcia i zapisy gry są przechowywane indywidualnie na kontach osób grających, więc nie ma ryzyka nadpisania postępów właściciela.

Należy jednak zachować szczególną ostrożność przy doborze partnerów do gry. Jeśli osoba korzystająca z twojej biblioteki zostanie przyłapana na oszukiwaniu, blokada VAC może zostać nałożona również na twoje konto.

Czego nie pożyczysz?

Nie wszystkie tytuły podlegają udostępnianiu. Ograniczenia techniczne wykluczają gry wymagające dodatkowych kluczy seryjnych, subskrypcji lub kont w zewnętrznych serwisach. Z programu wyłączone są też często tytuły Free to Play, darmowe DLC oraz gry niedostępne w regionie osoby pożyczającej. Mimo tych wyjątków, Steam Family Sharing pozostaje jednym z najlepszych sposobów na wspólne budowanie potężnej biblioteki gier bez konieczności wydawania fortuny, co przy obecnych statystykach dotyczących grania wydaje się rozwiązaniem idealnym.